Asymilacja, wycofanie, nowe doznanie

Kontakt finalny i domykanie figury

W związku z przeprowadzką do rodzinnej Łodzi i zakorzenianiem się tam opuszczam warszawski gabinet, który meblowałam niecałe półtora roku temu. Kończę procesy terapeutyczne – indywidualne i grupowy.

Ze smutkiem i wdzięcznością rozstaję się z moją wspaniałą wspólniczką, Anią Bal, którą serdecznie polecam (również) jako psychoterapeutkę. Oprócz niej w tym samym gabinecie przyjmują: Monika Gendek i Olena Finashuna – polecam.

Podobnie, po ponad 5 latach owocnej współpracy, pożegnałam się z terapeutami z gabinetu Nastroje – Jackiem Czerwieńcem i Marcinem Rzeszutkiem, których również polecam z pełnym zaufaniem. Dlatego nie przyjmuję już nowych osób do terapii w stolicy, w której poznałam wielu fantastycznych ludzi – zarówno klientów, jak i terapeutów i terapeutki, (jeśli ktoś potrzebuje przekierowania, to służę informacją mailową).

Po raz pierwszy w życiu wybieram codzienną pracę w jednym mieście i cieszę się z tego, że mam w Łodzi dobrą bazę – coraz bardziej rozbudowaną i serdeczną współpracę z zespołem Pracowni Psychoterapii Gestalt.

 

Prekontakt i nowe doznanie

Kilka dni później jednak rozpoczynam współpracę z rzeszowskim Instytutem Treningu i Edukacji Gestalt, gdzie w ramach Kursu Podstawowego – Empirycznego Wprowadzenia do Terapii Gestalt będę współprowadziła dwuletnią grupę self-exeprience razem z Anią Bal i Jackiem Czerwieńcem. Mam nadzieję na inspirującą i ważną wspólną podróż z całym zespołem Szkoły – Ewą Canert-Łąką, Krysią Waszkowską-Wójcik, Piotrem Mierkowskim i Tomaszem Rebetą.

Zatem otwieram nową figurę i szykuję się na nowe doznania, kontakt z nowymi osobami. Ciekawię się, jak to się będzie razem integrowało. Cieszę się, że nowość jest optymalna, bo będzie się odbywać w kontakcie z ludźmi, którym ufam profesjonalnie i osobiście oraz że mogę wybierać środowisko, w interakcję z którym wejdę.

 

Wycofanie

Od czerwca do końca roku (prawdopodobnie) robię przerwę w pracy, by stawać się mamą. To dopiero Nowe, które potrzebuje dużo miejsca!

Obserwuję ten cykl doświadczania, cykl życia, w którym część zależy od mojej woli i wyboru, część zupełnie nie, w którym Nowe graniczy ze Znanym, a kończenie z rozpoczynaniem.

Natalia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *